Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 736 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

O czym ...

czwartek, 16 lutego 2012 17:13

 

„O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć.”

A My na to się nie zgadzamy!

„zasada minimalizacji cierpień”

„zasada harmonizacji interesów ludzkich”

Powyższe trzy „złote myśli” znajdujemy u Tuolmina*)

Podobne zalecenia znajdujemy także w mądrych księgach filozofów – etyków.

Postawa wg tych zaleceń jest kreowana przez erystykę Schopenhauera  i wszelkie sofizmaty, którymi karmi się nas, by uzyskać pożądany efekt spolegliwości.

My nie zgadzamy się i nie milczymy w sprawie istnienia wojen.

Oczekujemy, że przed Tron Króla Świata Włóczęgów  w Horodku  przybędą sprawcy wojen. Przybędą Ci, którzy na wojnach zarabiają.   
Mają rozmawiać z królem Juliuszem I jako z równym sobie partnerem, gdyż jest on królem wszystkich włóczących się jeszcze ludzi po tej Ziemi.

        Alternatywą dla nas wszystkich jest bowiem tylko to, że albo

„w 5000 roku z naszej galaktyki „Drogi Mlecznej” polecimy w gwiazdy, w poszukiwaniu nowych źródeł
energii, bądź zginiemy
w absurdalnej wojnie nuklearnej.”- (Romuald Lipnicki).

        Zadania wynikające z tej alternatywy stanęły przed Naukowym Centrum Tworzenia Świata bez Przemocy i bez Wojen,  powołanego do życia w Polańczyku, w 2011 roku.

          Oczekujemy więc włączenia się do naszych prac wszystkich tych, którzy zdolni są do pokonania w sobie wszelkich lęków przed cierpieniami jakie będą im zadawane do chwili gdy sprawcy wojen staną  przed tronem króla.

          Jesteśmy świadomi, że nie tylko w USA nie ma niezależnej nauki ( Mówił o tym uczony ze
Stanów Zjednoczonych podczas Światowego Zgromadzenia o Pokój i Życie Przeciwko  Wojnie Jądrowej w Pradze – CSSR, w 1983 roku), ale także i w innych krajach.

          Król Juliusz I wezwał sprawców wojen już w 2006 roku. Jednak oni jeszcze dotychczas nie przybyli. I nadal my - zwykli ludzie, jesteśmy traktowani przedmiotowo. Od nas jednak zależy, czy to się zmieni.

 Zapraszamy więc do współpracy.                                                             
    Ludomir Karczk                                         
Prezes Naukowego Centrum

15 luty 2012 rok

*) „Etyka” pod
redakcją Henryka Jankowskiego, PW, Warszawa 1973, s. 413 - 414.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330847441,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Naukowe Centum

poniedziałek, 13 lutego 2012 18:22

 

Ludomir Karcz

 

Naukowe Centrum

Tworzenia Świata Bez Przemocy

i Bez Wojen w POLAŃCZYKU

 

I n a u g u r a c j a

 

Naukowego Centrum odbyła się w Hoprodku 1 września 2011 roku.

Spotkało się to z gorącą aprobatą osób przebywającycjh wówczas

w Horodku i ich deklaracją uczastnictwa w jego pracach.

Zostali oni przez JKM Juliusza I uznani Honorowymi Członkami Naukowego Centrum.

Na wstępie należy podać to, co my rozumiemy pod pojęciem NAUKA:

"Nauka nie uznaje żdnych autorytetów, ni Boga ni np. Towarzysza Wojewody." – Powiedział w swym wykładzie inauguracyjnym w 1975 roku doc. dr hab. Andrzej Miętkiewicz podczas rozpoczęcia studiów Pedagogiki Szkolnej na WSP w Olsztynie. (Tu zmienił nieco cytat z Ossowskich: "Ni Partii." - Gdyż w Prezydium siedział tow. Leon Kłonica Sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Olsztynie.)

Zatem, każdy w naszym Centrum może się wypowiedzieć.

Wypowiedź jednak musi służyć naszej sprawie, czyli realizacji celów Centrum.

Do jakiego dotychczasowego, naukowego dorobku nawiązał JKM Juliusz I w swym Edykcie Królewskim?

  1. Prof, dr hab. Marian Dobrosielski w swym opracowaniu p.t. "Koszty społeczno-ekonomiczne militaryzmu", wykazał, że za nakłady na zbrojenia i wojny można byłoby zlikwidować analfabetyzm, nędzę i głód w całym Świecie.

  2. Juliusz Wasik w swym eseju z 1982 roku p.t. "O rozbrojenie nuklearne", poddał krytyce Raport Specjalnej Komisji ONZ ds Rozbrojenia Nuklearnego Świata, której przewodniczył Olaf Palme. Juliusz wykazał, że Świat należy rozbroić natychmiastowo, bezwarunkowo, jednostronnie i całkowicie wzajemnie sobie w tym pomagając.

      To czeka na realizację, a nie enigmatyczne życzenia Komisji, które nie przyniosły dotychczas nic oprócz wojen w imię nieproliferacji, jak np. w Iraku.

      1. Arthur Clarke w swej książce pt "Wyspa Delfinów" przewidywał koniec wojen i przyznawania Pokojowych Nagród Nobla w 2020 roku.

      2. Romuald Lipnicki, filozof - futurolog przewidywał, że ludzkość w 5000 roku z naszejgalaktyki Drogi Mlecznej poleci na inne galaktyki w poszukiwaniu nawych źródeł energii – bo tu już je wyczerpie i będzie równa Bogom – albo zgonie w absurdalnej wojnie nuklearnej.

      3. Józef Rottblat – prof. fizyki odmówił konstrukcji amerykańskich bomb atomowych. Był prześladowany i dyskryminowany. Przewodniczył PUGWASCH.

      4. Albert Einstein – prof. fizyki powiedział: "Wynalezienie rozszczepienia termojądrowego może być tak samo mało groźne, jak wynalezienie zapałek. Zależy tylko do czego się to użyje." W swym liście do Prezydenta Rooswelta napisał by nie rzucać bomb atomowych na Japonię. Przewodniczył PUGWASCH.

      5. Jan Woźniak przestrzegał w swym eseju pt "Kataklizm jądrowy i jego skutki ekologiczne", że po takiej wojnie na Ziemi zastanie tylko noc jądrowa i zima jądrowa.

      6. Dotychczasowy dorobek Królestwa zamyka się Orzeczeniem Trybunału Ludzkości ds Sądzenia Zbrodniarzy Nuklearnych.

Rozpoczynając prace naszego Centrum, zachodzi potrzeba określenia diagnozy tego Świata wyrażającą się w stanie szeroko rozumianej świadomości społecznej. (Lub jak chce obecna socjologia; świadomości indywidualnej i zbiorowej.)

Najleprzym obrazem tego mogą być wypowiedzi 2 osób o podobnym statusie nacyjnym i intelektualnym;

Andrzej Styczński z Krakowa powiedział: "Wojny muszą być."

Marian Zdankowski z Olsztyna: "Na wojnach się zarabia."

Natomiast osoba postronna,słuchając naszych rozmów z ludźmi w Horodku napisała w Kronice "pod Dębem"(nr 55 s.33-34):"Jak ja słyszę takiego inteligencika, który mówi o "większym zagrożeniu" jak wojna bakteriologiczna, wojna chemiczna, brak ropy naftowej, to ma pełne portki strachu, aby nie wziąć odpowiedzialności za zbrojenia nuklearne. On sam siebie zwalnia od działania na rzecz przyszłości świata. Niech zajmie się tym "własnym zagrożeniem" jakim jest zniesienie abolicji x) na

x)Przyzwolenie.

wykorzystanie broni nuklearnej, t.j. nie broni, a środków zabijania.

Nie polecimy w gwiazdy z naszej galaktyki t.j. Drogi Mlecznej, jeżeli będzie takie zróżnicowanie, którego podsrawą jest "mieć". Socjalizm równał w dół, a chodziżeby podnieśc do góry, a prezynajm iej do średniej." Niestety, stwierdzić musimy, że niewielu jest takich jak ta osoba, której wypowiedź cytujemy powyżej.Ci, którzy podobnie myślą są obecnie dyskryminowani, szykanowani, zniesławiani i poniżani. Uwłacza się ich godności epitetem "Pacyf" itp. Nie dopuszcza się ich do łączenie się w grupy problemowe jak np. działań na rzecz rozbrojenia nuklearnego świata. Wielkie, światowe kongresy pokoju są bagatelizowane i przemilczane w mediach oraz od wewnątrz neutralizowane. Przykładem tego była Wielka Konferencja Pokojowa w Hadze w 1999 roku. Jej nieśmiała propozycja do ONZ aby wyjąć spod prawa zbrojenia nuklearne nie została nawetrozpatrzona. Ówczesny Sekretarz Generalny ONZ Koffi Annan – obecny na Konferencji – nic nie uczynił w tym względzie. PUGWASCH – jakdotychczas też nie uzyskała efektów. Zatem zachodzi potrzeba połączenia wszystkich ludzi i ich organizacji i stworzenia JEDNEGO CENTRUM.

Nasze Naukowe Centrum podejmuje to zadanie.

Zapraszamy wszystkich do udziału w naszych pracach.

Musimy przełamać ten stan rzeczy stworzony przez militarystów nuklearnych o czm pisano w wspomianym Raporcie ONZ: "Największym niebezpieczeństwem byłoby to, gdyby ludzie tak przyzwyczaili się do życia pod złowieszczym dyktatem broni jądrowej i na to nie reagowali." Dodano także, że ludzkość nie jest skazana na zagładę nuklearną.

Musimy ocknąć się!

Jest nas 6,5miliarda ludzi i nikt nie chce ginąć śmiercią nuklearną i za żadną sprawę. Nie chcą też ludzie zadawać tej śmierci innym ludziom i nie są im potrebne te 35000 głowic nuklearnych istniejących w współczesnym świecie ani inne "doskonalsze" środki naszej zagłady.

PRZEMOC W WYMIARZE GLOBALNYM, JAK I INDYWIDUALNYM musimy likwidować już, nie poprzez stosowanie innej przemocy, a perswazyjnie, własnym przykładem, jak też wykorzystanniem do tych celów współczesnych środków komunikacji międzyludzkiej.

 

 

Horodek, 1 września 2011 roku Ludomir Karcz

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330839963,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  646 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Archiwum

O moim bloogu

Ludomir Karcz

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 18.06.2011 0:35:20
  • autor: Maegan Coyer
  • treść: Poszukiwalam danych ...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to